Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 30 gru 2006, 11:41

Co do Szampona. To faktycznie forma z mistrzostw świat juz dogorywa. Dziwi mnie tylko, że ściąga piłki, bo przeciez jego zaleta było zawsze atakowanie górą w po dzięwiątym metrze lub obijanie bloku. Oczywiście spadek formy jest zaplanoweny i dzieje się to pod kontrola sztabu trenerskiego, bo innej opcji nie ma. Widocznie stwierdzili, że to teraz jest najlepszy czas na zluzowanie zawodnikowi.

Co do układu sił. Olsztyn z Zagumnym, który w czterosetowym meczu zagrał z 30 razy środkiem, z tak dobrym przyjęciem, z zdrowym Papkinem, w niczym nie ustępuje Skrze czy Jastrzębiu. Z kolei najwieksze walory Jastrzębia to reprezentanci kraju i ich hala, w której Pliński, Szymański, Kadziewicz i Murek samą zagrywka moga zmiażdzyć każdego rywala. Jak dla mnie to ten jastrzębski "kurnik" nie powinien być dopuszczony do rozgrywek, ale poki co bedzie to ich wielki atut. Skra to fantastyczna organizacja bloku i dwie największe strzelby w lidze: Gruszka i Wlazły. Troche słabiej prezentuje się Częstochowa, ale nie widzieliśmy ich w optymalnym zestawieniu z Gackiem na libero i Salmonem jako przyjmującym. Najbardziej obawiam się o ich rozegranie i atakującego. Bo środek, przyjęcie, ławka rezerwowych i libero bardzo silni. Czekamy jeszcze na to co pokaże Politechinka i Resovia. Mostostal z Kubackim jako trenerem bedzie walczył o 8. Tylko Gromadowskiego, Jarosza i innych młodych szkoda, że nie moga trafić na trenera przy którym wreszcie zrobią postępy na miare talentu. Co najciekawsze Jadar, Gwardia i Chemik tez dysponują ciekawymi zawodnikami i walka w dolnej strefie będzie zacięta i wyrównana. Przed sezonem skazywałem na spadek Chemik i Gwardie, ale teraz wcale nie jest to takie pewne.
LookAsh pisze:Jesli chodzi o rozgrywajacych to ja licze na Neroja,
Obawiam się, że z Neroja poza solidnym ligowce nic więcej nie będzie. Zbyt długi okres przesiedział na ławce. A gdy trenerem był Mazur to Stelmach grał cały czas, a w ubiegłym sezonie już Neroja do niższej klasy rozgrywkowej oddali. Chciałbym się mylić, jednak widać po nim, że wirtuozem wystawy takim jak Guma nie jest.

Wróć do „Inne sporty”