MU przedewszystkim samo sobie pomaga.Wszyscy pomagaja MU jak tylko mozna.
Widzialem tylko koncówke i wyglądała bardzo przeciętnie w wykonaniu Arsenalu. Jeszcze przed tym meczem myslałem ze maja jakies szanse na dogonienie lidera, ale w takich chwilach pewnie nawet najwięksi optymisci tracą nadzieje.
Cesc nie zagrał od początku, prawdopodobnie dlatego ze jest przemęczony, grał w prawie kazdym meczu i juz z Watfordem wyglądał na przytłoczonego i zmęczonego, dotego chyba był przeziębiony...
Głowny błąd Wengera to ze nie za bardzo trafił z wymianą pokolen w druzynie, za szybko odeszli weterani i za szybko wymaga od młodych stabilnej formy. Młode chłopaki jeszcze nie dokonca dojrzeli i przydałby im sie jeszcze doswiadczony Pires, Bergkamp czy nawet Sol.
A tak jest grupa młodych nieco ogranych, i grupa jeszcze młodszych żółtociobów. No i jeszcze ta grupa skontuzjowanych...



