Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 30 gru 2006, 22:08

Meczu nie oglądałem niestety, ale moge się odnieść do słów Zazy odnośnie formy Stevena.
Zaza pisze: A paradoks może polegać na tym ze zaczą grał słabiej od czasu powrotu na środek pomocy
Tu się nie moge zgodzić, na początku sezony na skrzydle grał mniej więcej tak jak w meczu z Blackburn. Marnował seryjnie świetne okazje jak choćby w meczu z Evertonem. Na skrzydle tych sytuacji miał oczywiście więcej gdyż biegał gdzie chciał. W środku pomocy widać gołym okiem, że musi więcej pracować w defensywie, nie może pozwolić sobie na ciągłe wycieczki pod pole karne przeciwnika.
W przeciwieństwie do Ciebie uważam, że Steven zaczął grać lepiej właśnie po tym jak został ustawiony w środku pola. W końcu to już w pierwszym (aczkolwiek pewien nie jestem) meczu na tej pozycji strzelił pierwszą bramke w tym sezonie w LM z Bordeaux. Od tego momentu zaczął się rozkrecać, strzelał bramki m.in. w meczach z PSV i ManCity lub asystował przy bramkach np. z Watford. Od meczu z Blackburn znowu gra słabiej, zdecydowanie w lepszej dyspozycji jest Xabi w tym momencie.
Ogólnie rzecz biorąc na początku sezonu grał kaszane z przebłyskami powiedzmy (np. z meczu z Chelsea robił co chciał z Boulahrouzem).

Chciałbym się wypowiedzieć na temat meczu, jednak po obejrzeniu samej bramki za wiele nie moge :) Zmiana Kuyta na Croucha mnie szczerze przeraziła. Beniteza niektóre "akcje" ze zmianami czy wystawieniem składu (mecz z Blackburn) są naprawde dziwne. Zmienić Kuyta - pracusia, nie raz cofającego się do drugiej linii na wolnego Croucha czekającego tylko w polu karnym na wrzutke było "letko" mówiąć dla mnie dziwne. Gdyby jeszcze Bellamy był na placu gry, to byłbym w stanie to zrozumieć, ale tak ... :roll: Może Ty Zaza rozgryzłeś tego hiszpańskiego taktyka? :)
Pozdrawiam.

Aha - zakup Mascherano jest taką samą plotą jak sprzedaż Croucha i zakup Villi (na ten moment).

Wróć do „Anglia”