Strzelil ładna bramke z voleja ...ale tez w 88 minucie zwalil "setke"....szedl sam na sam od polowy boiska...chcial ominac bramkarza ...i ten wybil mu pilke z pod nog....
P.S....Wayne nie ladnie sie zachowal...gdy pilkarz Boltonu go przepraszal..ten odepchnal jego twarz....po czym tamten padl niczym razony piorunem....ale na szczescie nie dostal Wayne zadnej kartki....miejmy nadzieje ze FA mu nic nie wlepi....



