Saddam Husajn na stryczku

bishop18
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 01 sty 2007, 20:30
Reputacja: 0

Post autor: bishop18 » 01 sty 2007, 20:42

Ale wy jesteście prości ;) Tu nie chodziło o zabicie Saddama jako człowieka. Jego zbrodnie były tylko pretekstem. Tu chodzi o zniszczenie SYMBOLU. Człowiek jest słaby, jest sam, można go zabić. A symbol jest silny, wyidealizowany i nieśmiertelny. Przez tą egzekucję zniszczono symbol Saddama "wspaniałego, niezwyciężonego przywódcy". Żeby jednak faktycznie to się nie obróciło przeciwko nam. Wiecie był taki jeden jakieś 2000 lat temu, którego ukrzyżowano a po tylu latach nadal panuje na świecie...(w którego ja wierze i szanuje żeby nie było....)

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”