Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 02 sty 2007, 12:32

Zaza to znajdź mi taki drugi zespół w Europie grający tak "defensywnie", który w 18 meczach strzelił 38 bramek i ustępuje pod tym względem (o 2, bramki) Romie. Czy gdyby Inter grał tak jak mówisz to czy nie mielibyśmy strzelone 25 goli? Przecież z tego co piszesz wynika, że Mancini gra tak by nie stracić. Z tego wynika, że mu to w ogóle nie wychodzi.

Zaza pisze:Moim zdaniem chyba sam nie wierzysz w co piszesz - to znajdz mi inny liczący sie klub w europie mający tak defensywnie ustawiąną linie pomocy Exclamation Przy 4-4-2 Krzywy Bądz przy 4-3-1-2 zakładając że tak gra Inter z Javierem w pomocy. Bo nikt nie wychodzi z założenia że cała trójka odpowiada ze destrukcje, wzłaszcza w momencie posiadania piłki. Bo tak sie nie da. Ale chyba to ustawianie pokazuje wiele pod tym wzgledem ?

To porównanie z Barceloną miało na celu pokazanie tobie, że każdą formację można na siłę podczepić pod grę na dwóch DM... po drugie skończmy z tymi oznaczeniami. Po poza Edmilsonem ja twierdzę, że Deco także gra w destrukcji i co? Będę się z tobą kłócił, pokazywał identyczne "fakty" do twoich i mnie nie przegadasz.

Chcesz poznać styl Interu? A widziałeś jakikolwiek ich mecz w tym sezonie poza derbami? Wydaje mi się, że niewiele ich widziałeś.
Zaza pisze:I prosze Was by następna Wasza wypowiedz nie było w formie kontraataku
Chyba jeszcze nie widziałeś kontrataku. Chcesz go? OK

Mówisz, że Mancini gra jak Capello, tak? A ja uważam, że Pacynka tak gra. Pirlo i Gattuso tworzą parę defensywnych pomocników, często także gra Ambrosini, który jakby nie patrzeć DM z krwi i kości. Seedorf biega po lewej flance, ale jest zawodnikiem prawonożnym, czyli siłą rzeczy musi zbiegać do środka tak jak Nedved. Jedyną różnicą jest Kaka. Trafiło się ślepej kurze jajko (czyt. Kaka), które wyrosło na najlepszego pomocnika (moim zdaniem) na świecie i gdyby Ancelotti chciał go na siłę przerobić na drugiego Camoranesiego to dawno kibice by go zlinczowali więc zostawił go za napastnikami. Kolejnym faktem przemawiającym za podobieństwami Milanu do Juventusu jest "polot" z jakim grają w tym sezonie. 22 bramki w 18 meczach byłoby niezłym osiągnięciem gdyby nie to, że stracili ich aż 16. Widać, że Capello lepiej umiał poukładać defensywę i miał Buffona, a nie Didę. Mecze Milanu coraz częściej wyglądają jak "fantastyczny" mecz na szczycie rok temu (a mianowicie Juventus - Milan). Co do formacji to Juventus grał na dwóch DM i dwóch skrzydłowych. Milan gra na dwóch DM, po lewej Seedorf a po prawej fałszywy skrzydłowy - Kaka.

I komu bliżej do formacji Juventusu?

A jeśli chodzi o styl Interu (żeby nie było, że tylko atakować potrafię), to ja widzę go tak:
ustawienie nie jest 4-4-2 z dwójką DM tylko 4-3-1-2 - coraz częściej stosowane prze wielkie kluby. 3 pomocników tworzą najczęściej Zanetti - Cambiasso - Vieira a przed nimi Stankovic lub Figo biegający od skrzydła do skrzydła. Oczywiście formacja ta nie jest jedyną stosowaną, bo w zależności od materiału ludzkiego jaki biega w danej chwili po boisku Mancio zmienia ustawienie. Widać, że nauczył się tego i owego i nie stara się na siłę przypisywać zawodników do dziwnych pozycji tylko modyfikuje ustawienie pod grających (np. nie wyobrażam sobie jakby Solari miał grać jednego z tych "3" w 4-3-1-2, podobnie jak Mariano). Z tego wynika, że jakbyś chciał nakreślić formację jaką gra Mancini to musiałbyś nakreślić ich tyle ile jest możliwych różnych kombinacji składów jakie trener może wystawić.

Tyle ode mnie. Kończę tę bezsensowną "dyskusję" pod tytułem: "Jak bardzo formacja Manciniego przypomina Capello"

Wróć do „Włochy”