Martin Pellegrino pisze:Zawodnicy wspomniani przez Ciebie nie rodzą się często i nie każdego stać na takie perełki
Ale czy wspomneni gracze mieli by jakis wpływ na gre gdyby nie inni w zespole ? Ja osobiscie uważam że nawet wiecej dla Dumy Kataloni w grze robi duet Deco - Xavi [Iniesta] Podobnie Cesc w Arsenalu [swoja droga w tym wieku] czy Pirlo w Milanie, co mógł by np Ronaldo bez wsparcia takiego Scholsa ? i może by tak dalej, bo doskonale wiesz ze żaden z tych wymienionych geniuszy nie zdziałał by nic w pojedynke. Wiec właśnie chyba to że sie wkomponowali w gre i styl pod nich jest ważne. Inna sprawa gdy sienie ma tego lub tego to sie gra kim sie ma [mówiąc tak dziwnie] no ale przedstawiłem Ci wyżej ewidentny plan Mancio bo przeciesz wzmocnien przed sezonem dokonał sam pod kątem swojej wizji. Zakładając że grał by 4-2-3-1 na klasycznych skrzydłowych mógł nie wydac 25 milionów na Ibre a na rozgrywajacego i wtedy Crespo na szpicy jak ryba w wodze ? nie mam racji ? Wiec to nie tak że "jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma" - a bardzie własny wybór
Zico nie przesadzajmy z Tym Jimenezem, bo gdyby ktoś widział w nim cos naprawde to żaden klub nie dał by mu siedziec w serie C1 gdy mógł zasilić Auxerre, Palermo West Ham za około 5 milionów, nie mówiąc już o tuzach. Ciekawy gracz który w barwach Violi mógł sie wypromowac ale zrezygnował w połowie pokazu... Tylko teraz byśmy weszli w temat mercato i to by sie nadawał, kto by mógł podołać itd. Nie ma sensu, bo nie uważasz ze gdyby Mancini postawił "warunki" że tak powiem Riqualme w lecie to Moratti by go nie siągną ?
EDIT - No sam fakt że nie moze go porównywac do opisanych tu graczy



