No cóż, jakoś już zdążyłem się przyzwyczaić do tego, że nie ma spotkania bez osłabień w składzie. Trzeba grać tymi zawodnikami, którzy są w danej chwili do dyspozycji i co najważniejsze musimy wygrać to spotkanieRóżA pisze:Kontuzje, kontuzje, kontuzje
Mimo wszystko jak zwykle spoglądam na wszystko optmistycznie i jestem zdanie, że dzisiaj własne ściany będą naszym 12 zawodnikiem. Gorszy występ niż z Sheffield nam się zdarzyć już raczej nie może, a już sama ta myśle jest bardzo pozytywna



