Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 02 sty 2007, 23:09

Jarzinho pisze:A gdzie macie guru Daliscie mu range i sie chlopak obrazil czy co
tak : 'bawić się z pokemonami nie będe' i poszedł

Senderos zawsze czymś musi na siebie uwagę zwrócić, można mu w sumie wybaczyć, bo nie grał, leczył się, stracił miejsce w składzie, etc etc. ma ciężki okres. Wszystko się dobrze skończyło, Arsenal odrabia strate :D
Gilberto przed meczem mówił, że bez Henry'ego ani rusz. Dziś pokazał ile znaczy dla nas, pomimo tego, że mamy Ade i Robina ostatnio w dobrej formie - z Henrym, tak jak Polacy kiedys z Olisadebe, wiedza, że gra i to wystarczy :D


Robin przy tym karnym, pewnie i tak nie zdążyłby do piłki, wiec faul tym bardziej bezsensowny.

Piękna scena, kiedy Titi po golu podbiegł do Ade 8)

Wróć do „Anglia”