co nie zmienia faktu rzeczy, ze wzmocnienia w obronie sa potrzebne bardzo. Barzagli to marzenie, ale jesli chcemy powrocic do elity jak najszybciej to trzeba sie o niego postarac jak najbardziej. ale za 20 milionow to by musialo jeszcze Palermo kogos w pakiecie dac, bo cena wygorowana, oj tak. jest jeszcze ten caly Luisao, ktorego w akcji widzialem rzadko/bardzo rzadko. stad tez zdecydowanie bardziej wole Wlocha.
Ribery, Abidal to wszystko traktuje w kategorii zwyklych, jakze budzacych nadzieje, ale durnych plotek. Klose przyjsc nie moze, bo wtedy odchodzi David. a tego nie chce i juz! ale gdyby juz Francuz mial, nie daj Boze, odejsc Klose to dobra opcja. ale niezbyt drogo. i najlepiej niech nam darmo Diego oddadza
Mascherano niby sie w tym WHU marnuje, ale mowi, ze odchodzic nie chce, wiec niech tam gnije, a co! a juz tak calkiem serio, jakby przyszedl, bylbym bardzo, bardzo zadowolony. na MS mnie zachwycil. nie tylko mnie zreszta.
Mavuba to opcja ciekawa, ale duzo, duzo bardziej wole Javiera. a w ogole to marzylbym o Sissoko, ale to nierealne.
i czym sie Marchisio i De Ceglie tak objawili, Naleśnik
i, uznajcie mnie za wariata, ale zaryzykowalbym Cassano. on jeszcze nie przekroczyl 25 lat. drogi tez by nie byl, choc gorzej z utrzymaniem. a czy w tej chwili w szatni Juventusu moze byc jeszcze gorzej?
rok 2006 odszedl. byl tragiczny. dla Juve w szczegolnosci. ale teraz wkraczamy w rok nowy i nowa ere Starej Damy. ere pelna sukcesow


