w Legii aż tak źle z tymi juniorami i graczami rozwijającymi się do miana najlepszych nie było i nie jest źle. Boruc, Fabiański, Choto to koronne dowody, a Bronowicki czy Szałachowski w Legii też grają zdecydowanie lepiej niż wcześniej, a Janczyk, Korzym, Smoliński, Zjawiński, Rzeźniczak, Polniak, Paluchowski, Gostomski czy inni mają jeszcze masę czasu (ilu graczy zapowiadało się fantastycznie osiągało wielkie wyniki w rep do lat 19, bo potem dopiero w wieku 23-24 lat wrócić w wielkim stylu na ligowe boiska jak Matusiak, Golański, Garguła, Grzelak.... więc jeszcze nikogo w wieku 19 czy 21 lat skreślać nie można bo Legia jeśli dobrze poprowadzi ich karierę to mogą być wielką przyszłością klubu, właśnie tylko to trzeba zrobić.....
PS: Fabiański w Lechu się nie przebił, a Choto grał w Górniku Zabrze i Pogoni gdzie też nikt za wielkiego umiejętnościami a nie tylko wzrostem go nie uważał.


