Miłość

Loco

Post autor: Loco » 03 sty 2007, 14:38

ciekawy temat i jakze życiowy :D niestety ja ostatnio cos nie mam szczescia w milosci. po wakacjach rzucila mnie dziewczyna na ktorej notabene i tak mi nie zalezalo :lol: teraz jestem w kolejnym zwiazku, co prawda dopiero ponad miesiac. chyba na prawde mi zalezy ale co z tego jak wszystko sie jakby sypalo :? nie wiem dlaczego nie mozna tu przeklinac bo bym sie musial wyladowac w tym momencie ale zrobie to na treningu. wracajac to tematu i jednoczesnie puentujac... milosc to sciema... istnieje tylko w tanich filmach i telenowelach... niestety jak juz jest to nieodwzajemniona... aha kobiety sa dziwne.... taka mala dygresja :wink:

Wróć do „Hyde Park”