wspułczuje abstynencjispyrczak pisze:Milosc... pewnie istnieje, ba napewno istnieje ale jakos nie doswiadczylem tego uczucia na wlasnej skorze jeszczew sumie to sie nie dziwie
mieszkam w malej dzielnicy Jaworzna, na mojej ulicy nie mieszka zadna laska
, w technikum mialem 24 kolesi w klasie i moze ze 25 lasek na cala szkole, teraz na studiach podobnie jednym wyjatkiem ze na roku jest moze 4-5 lasek i to wszystko
tak wiec moja jedyna stycznosc z plcia przeciwna odbywala sie w podstawowce kiedy to myslalem zeby pokopac w pilke albo pograc na kompie niz ogladac sie za laskami zreszta jak wszyscy, taki wiek
tak wiec jedyne mozliwosci poznania jakiejs dziewczyny to co tygodniowy weekendowy wypad do jakiegos pubu albo... gg
mowicie czekac hmm ale ze niby co? mam czekac az sama laska mi zapuka do drzwi? bo takie akcje ze sie na kogos wpada czy to w autobusie czy tez na ulicy, patrzy sie w oczy i sie zakochuje z wzajemnoscia to sorry ale w filmach sie tylko zdarza
łoo ale sie pouzalalem nad soba


