Siatkówka

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 04 sty 2007, 0:41

Babel pisze:Jednak juz tak troche na spokojnie stwierdzam, że Skra z Gruszką i Wlazłym już raz zobyła mistrza. A trzecim skrzydłowym był Milczarek, który własciwie jest kopią Lewisa, o jeszcze gorszych warunkach fizycznych. Po prostu gdy atak bedzie rozkładał się na bedacym w formie Wlazłym i Gruszce to Skra smiało moga by grac na 2 libero. Na Europe przydał by się Winiarski. Oj i to bardzo. A to co piszesz o zwycięstwie, to prawda. Bo to świadczy już o pewnym poziomie. Z Austyjakami juz nie przegrywamy, nawet grając przez 3 sety słabo.
Zgadza się przydał by się. Tak podsumowując transfery SKRY to ogólnie można powiedzieć, że do przodu. Może Ivanov nie jest jakiś ekstra, ale to przecież i tak to transfer za Dacewicza, ktory wogle nie grał. Moim zdaniem Heikinen jest conajmniej tak dobry jak Szczerbaniuk. Lepszy w bloku i technicznie jest Fin, za to nasz bardziej widowiskowo gra. Więc na środku siła SKRY jest podobna, może minimalnie lepiej niż w zeszłym sezonie. Rozegranie trochę bardziej nowoczesne, ale tez nie jakieś fenomenalne. Wlazły lepszy z każdym rokiem. Na przyjęciu gorzej już. Stelmach coraz niżej skacze, więc atak się gorzej rozkłada. Gruszka w ataku Winiarskiemu nie ustępuje, ale w przyjęciu i zagrywce to już tak (nie mówię, że Piotr jest słaby, wręcz przeciwnie). Igła trzyma poziom.
SKRA jest niby mocniejsza niż za pierwszym swym tytułem, ale za to jak się rywale wzmocnili... Pożyjemy zobaczymy.

Wróć do „Inne sporty”