Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 04 sty 2007, 19:12

Premo pisze:Brazylijczyk po prostu zawodzi i nie sądzę, żeby to była sprawa aklimatyzacji. I raczej tak się stanie, chyba że Capello będzie chciał go zostawić, co wydaje mi się jednak dosyć prawdopodobne.


Premo a na jakiej podstawie tak twierdzisz braku bramek ? asyst ? kreowania gry ? Czy co jest w tym momencie wykładnikiem ? Chyba gra w destrucji :] A tu chyba aż tak nie zawodzi ? Przeciesz to nie klasyczny rozgrywajacy, nie wiem trzeba by znaleśc statystyki - może Ty poszukaj liczby przechwytów itd :wink: Bo to takie balanle - słabo w obronie - winna Cannavaro - słabo w drugiej lini - "Emerson wont" - przeciesz on nigdy nie był reżyserem. Ma zadania "wywalczyć piłki i oddać" :wink:

Ten filmik nie tyle wkopał Diarre co Cassano, sami widzeliście to Antek bardzie kwestionuje decyzje itd, śmieje sie wrecz. Obok jest Diarra i Ronaldo ale oni tylko mu towazyczą w dobrej zabawie :wink: Przeciesz teraz Real nie sprzeda Malijczyka za żadne skarby, a już na 100% w zimie [bo stracili by z 40% wydanej sumy] gdy jest kluczowym graczem w wizji Capello. Ide o zakład że predzej wszystko ucichnie i Diarra zagra 15 kolejnych meczy niż Gago wybiegnie 3 razy pod rząd w pierwszym składzie :wink: Fabio Capello ma zasade że u niego "11" jest stała. I gdy tylko są gotowi grają. A w tej "11" z 6 pewniaków. I Emerson i Diarra są wśród nich.

Wróć do „Hiszpania”