pytanie czy macie pilkarzy ktorzy bezbolesnie przejda na 4-3-3 bo tylko wtedy taki srodek pola ma sens. capello mowil ze byc moze bedzie tak gral i dalej nie probuje. a szkoda bo to jedyna sluszna droga jezeli chce sie polaczyc urode gry ze skutecznoscia. emersona na lawie nie posadzi - tego jestem pewien. diarry tez nie koles jest lepszy od dzieciaka z argentyny. gago bedzie wiec rywalizowal z gutim badz czasem z raulem. tyle ze wg mnie rywalizacja taka zdrowa nie bedzie bo nie od dzis wiadomo ze hiszpanie z relau trzymaja ze soba i staraja sie rzadzic w szatni.
jak pisalem wiele razy - nic dobrego w relau nie bedzie sie dzialo dopoki ktos nie wywali raula, gutka, helguery, salgado i carlosa. bez nich mozna pomyslec o budowaniu wielkiej druzyny bo baza jest - swietny bramkarz, niezla obrona, diarra, rvn, reyes - ale jezeli beda grac tak slabi (albo slabi ostatnio) pilkarze jak raul, gurti i inni to krzyzyk na droge
a co do siemensa to afera jest grubsza i pisze od tym od 3 dni prasa niemiecka. nie jest to jakies leciutkie powiazanie a rzecz po ktorej siemens dlugo sie nie podniesie. stad proba realu majaca na celu poszukac nowego sponsora. co nie dziwi bo nikt nie chce byc kojarzony z czyms takim - przeciez wiadomo ze nie jest wina realu ze tak sie stalo



