mistyk pisze:A tak na marginesie to albo mi sie wydaje, albo jak Dudek wychodzi ostatnio w Liverpoolu to zazwyczaj traci 3 gole? Ale moze sie myle
Chyba z Galata było podobnie
Lepsze wrazenie sprawiali The Reds, jednak zawodzili w skutecznosci, a Arseanl zagrał jak nie Arsenal... wykorzystywał wiekszosc z tego co sobie stworzyl. Gdyby nie Dudek mozna by uznac "11" za podstawowa, a jednak przegrali 1-3 na Anfield, Arseanl takze mozna uznac, ze wystawil bliski podstawowemu sklad... Dobrze wypadł Pennant, moze cos chcial udowodnic, najsłabiej chyba napad a napewno ich skutecznosc szczegolnie Luis i Crouch, Dziwna takze ta zmiana Aurelio, przeciez jeszcze w tym seoznei nie pokazal sie z dobrej strony



