low and justice nie musi badac i wykrywac afer z przed lat...nie widze w tym najmniejszego sensu, skoro sami maja w swoich szeregacj i wspolpracje z oszustami, klamcami, zlodziejami i bandytami...najlepiej, aby zaczeli od siebie...
ale z tego co widze, jestes ich zwolennikiem takze naprawde koncze ten temat...
Jedna rzecz to nie temat na to.MaX_ASR pisze:prosze bardzo Leppr- kilak wyrokow, lyzwinski 5 milionow zlotych dlugu + lewa benzyna, masymiuk 1.5 miliona, kurski - wsyzstkiuch oskarza, ani razu nie stanal przed sadem...prawda jest taka, ze gow** bylo jest i bedzie...ale nikt nie silnie nie deklarowal odnowy moralnej, prawa i sprawiedliwosci...KONIEC
Dwa.
Pisałeś, że mają w swoich szeregach. Więc wskaż palcem złodzieji i bandytów z PiSu bo o partii rządzącej mówiłeś. Pokazałeś tylko Samoobronę, a Samoobrona to jeszcze nie PiS.
Co Ty mówisz? Pissak pisze o delegalizacji partii, która w tamtym okresie zwłaszcza była nawet nie to, że pełna współpracowników. Tam nie było niemal (użyłem tego słowa tylko dla bezpieczeństwa) nikogo innego.Goguś pisze:I tutaj się różnimy. Należy wyjaśnić kto współpracował i w jakim stopniu, ale nie można delegalizować partii czy zabronić komukolwiek kandydować w wyborach. Przecież ludzie - wiedząc że pan X był TW, OZI itp. - właśnie na tego pana X zagłosują. Z tym że rzeczywiście powinno się uświadomić obywateli co do przeszłości kandydata.
Oleksy, Kwaśniewski, Miller to byli ludzie tamtego systemu.



