Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 07 sty 2007, 16:19

Kuszczak nie ma za wiele do roboty w tym meczu, a Larsson już sie spłaca :D strzelił bramkę na 1:0, chyba z podania Rooney'a
ManU ma przewagę, Villa sie broni, ale jakoś tak niezbyt skutecznie.
Chyba kolejne bramki dla ManU są tylko kwestią czasu.

Kiraly vs Kuszczak, dziś chyba uczeń wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku


edit: Giggs właśnie w poprzeczkę trafił - 2 bramka wisi w powietrzu :D

Gdzie się podziali wszyscy :think:

ManU wygrało, choć łatwo nei było. Po tym co pokazywali na początku II połowy, byłem gotów postawić duże pieniądze, że rozgromią rywali. Ale baros wszedł na boisko i [trochę przypadkowo, ale jednak] doprowadził do remisu.
Na szczęscie, dla ManU, w klubie ciągle na ławie siedzi Ole Gunnar, którt i tym razem sprawdził się jako joker. Zmienił Larssona chyba w 78 minucioe i w doliczonym czasie strzelił na 2:1. Gol równie przypadkowy, jak ten dla Villi. Ole uderzył troche na oślep [byle tylko wświatło bramki] a Kiraly jak jakiś junior przepuscił piłkę, którą nawet Dudek by złapał :D

Wróć do „Anglia”