Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 10 sty 2007, 19:20

Capello nie odejdzie co jest bardziej niz pewne. Glownie przez to, ze Calderon i Mijatovic sami by sie tym przyznali, ze popelnili blad. Bo przeciez Capello byl jednym z hasel wyborczych najbardziej eksponowanych, no i jedynym spelnionym :roll:
Jezeli odejda ci "z listy" to fajnie bedzie wyglaadala obrona, konkretnie jej boki - Cicinho i Marcelo. Jezeli graliby takim zestawieniem to Real stanie sie pierwsza druzyna na swiecie grajaca dwojka obroncow :o Bedzie sie dzialo. No a jezeli Cannavaro utrzyma obecna dyspozycje to Ramos bedzie bronil z Ikerem. Chyba sie nie moge doczekac. Tak wiec przyjmujac, ze Real nagle nie kupi pol nowej druzyny, to te pogloski o odchodzeniu jednoczesnie Carlosa, Bravo i Salgado traktowalbym raczej w kategorii szukania krwi po tym co prezentuje Real, niz w rzeczywistymi planami.
Co do Emersona to niech idzie. Jego role w defensywie rownie dobrze moze pelnic Diarra, a i tak trzeba jakiegos myslacego o ofensywie w stopniu wyzszym niz "kopne pilke do przodu a ty staraj sie tam byc". No oczywiscie jest Gago, ale na eksplozje jego talentu mozemy poczekac :roll: A rola zbawcy, mesjasza i fundamentu pod nowy, lepszy Real raczej mu nie pomoga w aklimatyzacji. Chociaz obym sie mylil.
Co do reszty to pewnie odejda. No moze poza Raulem, bo szczerze mowiac nie wyobrazam go sobie w koszulce innego klubu a na emeryture jest jeszcze za mlody.
Chociaz to wszystko i tak jest uzaleznione od tego czy zostanie Capello po tym sezonie, bo jezeli tak, to np. Emerson zostanie bankowo na przyszly rok. Jakos jestem tego dziwnie pewny :roll:

Wróć do „Hiszpania”