Co do Skry to wydaje mi się, że za długo czekali na to co zrobi Winiarski. Przecież juz wtedy można był się rozglądnać po Europie. Tacy zawodnicy jak choćby Frantisek Ogurcak czy Israel Rodriguez na pewno dawali by jeszcze większy komfort rozkładania się ataku niz solidny Dan Lewis. A tak na ławce został starszy o kilkanascie kilo Chadała i kontuzjowany Milczar.
Edit: 3-1 Lać Włoskich, Ruskich i tylko patrzeć jak puchnie. Nie wierzyłem, że doczekam takich lat



