Dokladnie. I potem tacy pilkarzy jak Raul, Ronaldo czy Kluivert okolo 30 traca swoje walory i popadaja w przecietnosc. Wyeksploatowany organizm to jedno, ale mentalnosc juz tez nie ta. IMO podobnie bedzie z Rooneyem.Zaza pisze:To też jest problem tego że dziś sie robi gwiazdy z 16 latków, oczywiscie nie problem odnoście Ronaldo czy Real ale ogółem, bo jak łepek od 17 roku gra o najwyższe cele to jak on ma sie motywować na lidze w wieku 29?
Poszperalem troche i... oto sukcesy Roniego:
Mistrzostwo Świata → 1994, 2002;
Wicemistrzostwo Świata → 1998;
Copa América → 1997, 1999;
Puchar UEFA → 1998
(F.C. Internazionale Milano);
Puchar Zdobywców Pucharów → 1997
(F.C. Barcelona)
Puchar Hiszpanii → 1997
(F.C. Barcelona);
Puchar Holandii → 1996
(P.S.V. Eindhoven);
Ważniejsze sukcesy z Realem:
Puchar Interkontynentalny → 2002;
Superpuchar Europy → 2002;
Mistrzostwo Hiszpanii → 2003;
Superpuchar Hiszpanii → 2003;
Trofeo Santiago Bernabéu → 2005; <---
Do tego 3 razy FIFA World Player (96,97,2002), 2 razy Zlota Pilka (97, 2002) i kilka tytulow krola strzelcow



