Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 11 sty 2007, 10:07

Zaza zasadniczo masz racje gdyby to chodziło o klub który prowadził normalna polityke kadrową ale tak nie było. Ronaldo, Beckham, Figo ci piłkarze - 'Galacticos" Pereza to byli najemnicy skuszenii wizją gry za oooogromne pieniądze, racja ze w wiekszosci przychodzili do druzyny która na ówczas była najlepsza na świecie - ale glównie chodziło o pieniądze czy mieli sportowe ambicje - ja uważam ze miał ją Zidane i Figo reszta w zaden sposób nie identyfikowała sie z klubem nie strała zostać jego legendą - tak Zidanowi sie udało, Figo mozliwe ze tez ale Ronaldo Beckham zawsze beda symbolem upadku.

Mozliwe ze o Raulu bedzie sie tak mówić stąd rozsądne jest zeby spróbował sił w innej lidze jak hiszpańska Guti - bedzie określony wiecznym niespełnionym talentem. Co do R.Carlosa, jak dla mnie zasługuje na szacunek ale juz dawno powienien był odejsc daaaawno

Nie wierze ze ktoś w wieku Carlosa kto wygrał w futbolu wszystko :!: Taki 35 lat bedzie dawał w meczu z Nastic na SB z siebie wszystko tak jak 20 latek -biegał walczył jest tylko mentalność : 'postoje sama piłka przyleci'
I taka mentalnośc pokazal Real w meczu z Recreativo

I dlatego Capello powiedziłał przed sezonem ze potrzeba walki za biała koszulke i konieczne jest odzyskanie ducha Realu Madryt; dlatego Calderon dał ogromnie pieniądze na nowe transfery graczy którzy La Liga widzieli tylko w TV.

A ja myśle ze wiekszą uwagę trzeba zwrócić na wychowanków i w tym jest klucz do odzysaknia tego aby pilkarz walczył za swój klub

Tomas Rocerno dziennikarz AS dzis (nie poraz pierwszy) udowodnił swój idotyzm i oderwanie od rzeczywistości : pisząc ze "ronaldo zasługuje na szacunek kibiców Realu" "Ronaldo jest wolnym duchem - wzwiazku z tym powinien miec przywileje" i "Capello jest niewypałem - bo rusza Ronaldo"

Zaza pisze:Bo jesli sie pisze że Roberto Carlos jest już nie potrzebny a on 2 tygodnie temu podpisał nową umowe to hola hola jak tu wierzyć w to ?
Nie podpisał, agent pilkarza to dementował juz wczesniej rozmowy sa porwadzone Carlos ma umowe z Realem do 2007 (albo o rok dłuższa) jezeli zagra w tym sezonie 32 mecze (a juz ma 20) to umowa sie przedłuży o rok - kluby i pilkarz dyskutowali co dalej ale porozumienia narazie nie ma

Wróć do „Hiszpania”