Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 11 sty 2007, 12:51

Ronald a co takiego powiedział, bo nie pamietam ? masz na mysli "pożegnanie" :wink: ?

To nie jest tylko problem Realu, wiec nie może na to patrzec tylko na przykładzie Królewskich, bo ani Figo, ani Ronaldo, czy Zizou nie grali na Bernabeu od 17 roku życia. To jest na swój sposób "moda" w dzisiejszej piłce, oczywiscie są tacy których trzeba podziwiać nawet w wieku 19 czy 18 lat. Bo grają jak nie jeden doświatczony piłkarz. Ale czasem sie robi wieksze "halo" niż to jest potrzebne. Stare powiedzenia mówi że 28/29 rok życie to najlepszy okres dla piłkarza, teraz trzeba by je zmienic na 22/23 :wink: W Realu jest troche inna sytuacja, inna pod wzgledem tego że nie dośc iż wygrali swoje, to teraz musili by być w najlepszej formie by mogli przebierać w ewentualnych ofertach, nic nie tracąc. Głupi przykład - Beckham vs. Juninho - Anglik miał swój okres do czasu, był ikona i biły sie o niego wielkie kluby, no własnie był a Brazylijczyk mimo upływu lat z rok na rok jest tylko lepszy. Mimo że sam przyznał iż oferty były kosmiczne, nadal pozostał w Lyonie. A obecna sytuacja pokazuje jak odbiło sie na Angliku "powodzenia" i show z przed lat, a jak Juninho pracował na to by teraz był najlepszym wykonawca wolnych.

Jestem przekonany że jaka kolwiek rewolucja nie znaczy zaraz "skład do 22 roku życia" Bo to jest głupota. Młodym trzeba dawaś szanse ale i tak nie wiek sie liczy a umiejetnosci i nastawianie. Rewolucja nie jest konieczna pod wzgledem wieku ale własnie ambicji, checi reprezentowania barw, bo jeśli Ronaldo zarabia ok. 10 milionów to jak ma sie jeszcze motywować ? Real za taką pensje sprowadza np. takiego Pascala Feinduno z Saint Etienne i np. Amauriego z Palermo i oni dwaj zarabiają teraz łacznie z 4 miliony ! A ich gra może okazać sie strzałem w "10" - A w ryzyko jest znacznie miejsze. Nie wierze w tą "czarną liste" ale jestem bardzo ciekawe jak oni sobie poradzą w innych klubach. Bo nie może ich całkowicie skreślić, poprostu oni już wiecej Realowi nie dadzą. Może oprócz Raula bo w tym wypadku mówimy o kimś wiecej niż piłkarzu Real z sporym kontraktem. To jest inna sytuacja.

Fabio Capello bedzie w stanie zrobić porządek, i nie mam na myśli wyników czy stylu ale ambicji i woli walki. Problemem jest to że nie może w każdej chwili powiedzieć "temu panu juz dziekujemy" bo po 1 - okno nie trwa cały sezon, a po 2 - wiele zależy od tego czy Real tak naprawde jest gotowy na to by podziekowac kilku piłkarzą, nawet rozwiązac umowy, bo jesli bedzie czekał na oferty rzedu 15 czy 20 milionów to to nawet Fabio nie pomoże. Macie przykład na słowach agenta Beckhama, może i on bredzi, ale jeśli za kilka dni pojawi sie info że podpisał nową umowe to jest jasny znak.

Vakabayashi nie podpisał ? ale gdyby nie podpisał umowa wygasała by już teraz ? A sam wiesz że tak nie jest, wiec albo o rok przedłużył kontrakt, albo coś tu nie gra. Bo ja widziałem nawet konferencje prasową z Roberto Carlosem jak by po nowej umowie.

Wróć do „Hiszpania”