Nowy piłkarz w GieKSie
Jacek Gorczyca podpisał dzisiaj kontrakt z GKS Katowice. Nie wszyscy kibice wiedzą, że piłkarz ten był już wcześniej zawodnikiem GieKSy. W 1996 roku zdobył nawet brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów. Po tym wydarzeniu znalazł się w szerokiej kadrze naszej drużyny, jednakże nie znalazł uznania w oczach trenera Adama Musiała, a później obecnego trenera jedenastki z Bukowej - Piotra Piekarczyka. Wówczas numerem jeden w katowickiej bramce był legendarny Janusz Jojko, a jego zmiennikiem Mariusz Luncik.
Posiedzenie Komisji Kultury, Rekreacji i Sportu
Wczorajszym popołudniem w Urzędzie Miasta Katowice odbyło się posiedzenie Komisji Kultury, Sportu i Rekreacji. Jednym z punktów porządku obrad była kwestia pisma skierowanego przez Zarząd SSK GKS Katowice na ręce przewodniczącego Rady Miasta.
Pismo dotyczyło niezbędnych do wykonania na stadionie GKS prac, w związku z procedurami uzyskania zgody na przeprowadzanie imprez masowych na Bukowej.
Wniosek został jednogłośnie przyjęty przez członków komisji. Jako pilny trafi teraz na ręce przewodniczącego Rady Miasta Jerzego Forajtera oraz Prezydenta Piotra Uszoka.
Będziemy informować o postępach sprawy, kiedy tylko zapadną istotne decyzje w tej kwestii.
W posiedzeniu, reprezentując klub, wziął udział wiceprezes Paweł Stolarczyk. Dodajmy, że członkiem komisji jest Piotr Hyla pełniący również funkcję Rzecznika Prasowego klubu.
Kapias zostaje
W dniu 9 stycznia do siedziby GKS Katowice wpłynął faks z KS Górnik Zabrze z prośbą o wyrażenie zgody na udział Szymona Kapiasa w treningach zabrskiej drużyny.
- Szymon Kapias jest podstawowym zawodnikiem naszego zespołu, związany jest kontraktem z GKS-em Katowice i w perspektywie walki o awans do drugiej ligi jego odejście byłoby sporym osłabieniem - mówi prezes GieKSy Jan Furtok. - Dlatego nasza decyzja dotycząca prośby zabrzan jest odmowna. Taką odpowiedź przekazałem działaczom Górnika – zakończył prezes.
Trening siłowy
250 kilogramów statystcznie rzecz biorąc przerzucił w dniu dzisiejszym piłkarz GieKSy. Obciążenia na jakich ćwiczą zawodowi piłkarze nie dorównują z pewnością wymaganiom, które stawiają przed sobą, a te - jak wiadomo - mają zaprowadzić nas do wrót drugiej ligi.
Dzisiejszy trening miał właśnie charakter siłowy - piłkarze trenowali w kompleksie przy ulicy Ceglanej najpierw na siłowni, a pod koniec udali się na halę, by choć odrobinę poćwiczyć z piłką.
- Pierwsze dwa tygodnie i część obozu jest to cykl przygotowania ogólnego - zaznacza trener Piekarczyk. - Motoryka składa się przede wszystkim z dwóch części - siły i wytrzymałości. Dzisiejszy trening był właśnie o profilu siły ogólnej. Zasadnicze zajęcia miały miejsce na siłowni, a pod koniec przeszliśmy na halę, bo wiadomo, że siła zbija nieco technikę, a zależy nam, żeby to czucie piłki było cały czas przy zawodnikach. Dlatego wprowadzamy również elementy czysto piłkarskie - w końcu jesteśmy piłkarzami, a nie ciężarowcami czy atletami. W każdym treningu chcemy zawrzeć trochę piłki, a sobotnie zajęcia będą całkowicie temu poświęcone - zakończył szkoleniowiec.



