Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post autor: Goguś » 11 sty 2007, 18:13

A Victoria na bank jest zadowolona. W końcu Broocklyn został spłodzony w U.S.A więc tak jkaby jego pierwsza ojczyzna Razz
Gdybym nazywał się Broocklyn to bym chyba rodziców zamordował...

Co do Beckhama, przeczytałem kiedyś że przymierzany jest do Barcelony, ale chyba zdawał sobie sprawę, że tam zbyt wiele nie zagra. Inter - cóż, pieniądze pewnie nie zbyt duże, prestiż skąpy czyli również nic ciekawego. A Victoria jest chyba naprawde zadowolona, i to nie ze względu na synka lecz na to, że będzie o rzut kamieniem od Hollywood - jak nie poszło w śpiewaniu to może pójdzie w aktorstwie. Naprawdę trzeba o tym poważnie pomyśleć, wkońcu za te pięć lat będzie miała na garnuszku dzieci w wieku szkolnym i męża - stypendystę ZUS'u bez prawa do świadczeń.

Z drugiej strony Beckham chciałby sobie trochę pograć, wybrał słabszy zespół zeby do końca kariery wybiegać w wyjściowej jedenastce, oczywiście cele marketingowe nie były bez znaczenia ale warto zauwazyć że przy pięcioletnim kontrakcie nie są jedyną korzyścią gry w USA.

Wróć do „Hiszpania”