Goguś pisze:Gdybym nazywał się Broocklyn to bym chyba rodziców zamordował...
Dzieciak ma szczescie, ze nie urodzil sie np w Cycowie, Suchej Psinie, Swornychgaciach, Stolcu, Wagliku, Nowych Rumunkach, czy w Wodce bo mialby w liceum niezle przekichane
Weszcie nadszedl ten moment, w ktorym wielki Becks zdecydowal sie na pilkarska emeryture, bo ja tak traktuje gre w MLS. Widac jego dalsze utrzymywanie juz przestalo sie oplacac i mimo, ze to byla decyzja Davida, to jednak nie wierze, ze gdyby jego koszulki tak swietnie sie sprzedawaly jak kiedys, to by go wypuscili. Zreszta jeszcze nie tak dawno, David mowil pod publike, ze mu dobrze w Madrycie i zamierza tam zostac nawet do konca kariery, ale wiadomo, ze z kobieta nie wygrasz.
Liczylem, ze nawet jak odejdzie to jeszcze powalczy 2-3 sezony w jakims pozadnym klubie z czolowki europejskiej, ale widac kalifornijski styl zycia mu bardziej pasuje.



