Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post autor: jack-sub » 13 sty 2007, 1:05

mistyk pisze:
jack-sub pisze:Beckhamowi odmówić zaangażowania i poświęcenie również nie można.
Kibice w Madrycie mówili, że Beckham gra z takim poświęceniem, jakby się w Madrycie urodził.
Jednak Anglicy w lidze hiszpańskiej to nie jest najlepszy pomysł. Becks jest dowodem.
W ostatnich meczach z jego udzialem, nie bardzo widzialem u niego to poswiecenie.Chyba, ze poswieceniem mozemy nazwac brutalne faule na przeciwnikach. Zreszta na mundialu podobnie nie wdzialem checi walki u niego. Beckham juz nie jest tym samym pilkarzem co kilka lat temu. Teraz jest bardziej showmanem i zreszta tez dostanie takie same "wariackie" pieniadze.
Masz rację. Jednak do momentu przyjścia Capello, który go usadził, Becks naprawdę się starał. Pomijając jego nieumiejętność przyjęcia prostych piłek, czy wrzutek na pałe w pole karne, to przyznać mu muszę, że biegał nieraz za dwóch. Szkoda, że przyszedł do Hiszpanii, bo stracił wiekszość walorów, krórymi wyrobił sobię markę.

Co do organizatora gry.
Wyznacznikiem jest dla mnie Deco, który jest chyba w chwili obecnej piłkarzem najbardziej kompletnym. Strzał, przegląd pola, podanie, panowanie nad piłką, kontrola tempa gry, czy też wywiązywanie się z zadań defensywnych. Mógłbym oglądać go cały czas.

DOdatkowo przydałby się również ktoś, kto by zrobił wiatru na skrzydle.
Ribery wydaje się ciekawą opcją. Żeby jeszcze był trochę skuteczniejszy... :wink:

Zaza - Essien moim zdaniem bardzo dobrze potrafi rozgrywać. Jeszcze teraz przed oczyma mam mecze na MŚ, kiedy to właśnie Essien w swojej drużynie w tym aspekcie był najlepszy. W Chelsea już nie widziałem w ten sposób grającego Ghańczyka, ale pewnie dlatego, że tam za rozgrywanie bardziej odpowiada Lampard (mogę się mylić, bo nie oglądam na bieżąco każdego meczu Chelsea)

Wróć do „Hiszpania”