Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 13 sty 2007, 11:49

RóżA pisze:Widać że nadal Cię boli strata Cesca
RóżA boli ponieważ jak napisał rkoeman Cesc nie odszedł z honorem z Barcelony.

Kwestią która moze przesądzić o sporowadzeniu Fabregasa jest zmiana wiatrów w Madrycie. O ile pewnie nie chciał iść do klubu pod rządami 'Galacticos' to wobec zdecydowanego kursu Realu 'na młodzież'

(Calderon powiedział ze w pierwszym składzie Realu bedzie grało ok 7 zawdoników w wieku nie wyżej jak 25lat - o ile to sie spełnii)

katalończyk może zdecydować sie na przeprowadzke, nic nie umniejszając Arsenalowi ale jednak gra w Realu to po torsze inne frytki :wink: Zresztą Wenger jest na tyle genialnym trenerem ze na miesjce Cesca znajdzie z 5 innych talentów

Jarzinho pisze:Ja watpie, zeby Real staral sie w najblizszym czasie, anwet po zakonczeniu seoznu o pilkarza do formacji napadu i pomocy
Nie próbując wzmocnić tych pozycji Real byłby chyba głupi prócz Diarry i Gago wg. mnie na chwilę obecną mogą odejsc wszyscy m.in Robinho grający ostanio padeke totalną, Reyes nie spełniający nadzieji. Choć wydaje mi sie ze akurat oni zostaną.Pokazane drzwi to bedą dla Guti (oj o 29lat za długo na SB) ,Emerson,Raul (jeśli nie zabierze sie za treningi na 100%)

Van Nisterlooy jest ok, ale i tak wydaje mi sie ze wzmocnienie ataku jest niezbędne Higuain pokazał talent ale z pół roku mu zajmie eksplodowanie :wink:

Tak jak piszą rkoeman i Zaza Realowi brakuje kreatywnych pomocników grających technicznie ,dobrze tech. wyszkolonych potrafiących rozgrywać tu myśle ze Cesc i/albo Xabi Alonso temat by wyczerpalii

Mój wymarzony do Realu duet to para Gabi i Diego Milito plus włąsnie ktoś z dwójki Xabi Alonso/ Cesc podkreślam to sfera marzen :wink:

rkoeman : oczywiscie ze 'crack' potrzeba Realowi do wzbicia sie na wyżyny na której teraz jest Barcelona ale wg. mnie 'crack' powinien stanowić dopełnienie (taka wiśienke na torcie :wink: ) dobrze grającego zorganizowanego organizmu w postaci zbalansowanej drużyny.

druga rzeczą jest ze moze sie okazac ze Calderon/Mijatovic/Capello wymyśla Gerarda albo Lamparda jako zbawicieli Realu co jest pomysłem głupim i ma sie tak do naprawy Realu jak próba nawracania 'moherowych beretów' na ateizm i liberalną demokracje - nigdy sie nie uda ,po prostu

Wróć do „Hiszpania”