Babel pisze:Prawda jest taka, że nasza eksportowa czwórka, przy wzmocnieniu ławki rezerwowych bez problemu poradziła by sobie w Serie A1 czy w rosyjskiej Superlidze.
Ja wlasnie tak sie zastanawialem, co by bylo, gdby do ligi wloskiej przylaczono nasza czworke i jakie pozycje by te druzyny zajely na koniec sezonu. Poradzic to sobie poradza, ale ciekawi mnie czy ktoras z druzyn zalapala by sie do pierwszej "3" moze "5". To jest wedlug mnie realne, bo obejrzalem ostatnio pare meczy ligi wloskiej i szczerze mowiac, zadna z druzyn nie wywarla na mnie jakiegos szczegolnego wrazenia.
Ostatnio widzialem np mecz, w ktorym graja dwa polacy czyli Perugia i Verona. Faworyt byl zdecydowanie jeden i rzeczywiscie ekipa Swiderskeigo wygrala 3-0 ale mecz byl momentami bardzo wyrownany a szczegolnie pierwszy set, ktory powinien byc wygrany przez Verone.
Troche mnie zaskoczylo, to ze Bartman zaczal mecz w pierwszej szostce, ale to bylo chwilowe bo niedlugo zostal zmieniony mimo ze nie mial zadnej okazji na zaatakowanie. Jedynie moge go ocenic pod wzgledem wykonywanej zagrywki, ktora ma calkiem niezla, uderza dosc mocna z taka nieprzyjemna rotacja stwarzajaca rywalom problemy. Swiderski zagral przyzwoicie, choc tez nie zachwycil, ale ostatecznie to jego atak zakonczyl mecz.
W ekipie z Perugii nie gral Vujevic, ale bardzo dobrze spisywal sie wg mnie zawodnik meczu - nazwiska zapomnialem, ale chodzi mi o Czecha, nie Lebla tylko tego drugiego. Swoja droga to troche dziwne, ze Czesi majacy paru graczy na bardzo dobrym poziomie, nie maja dobrej reprezentacji.
Dzisiejszy mecz, choc nie widzialem go calego wydawal sie bardzo dobrym. Swietnie gral Wika, ktory nie mam pojecia dlaczego nie wybiegl w podstawowej szostce. Fantastyczny na zagrywce, pewny punkt w ataku i nawet w obronie widzialem jego bardzo efektowna akcje. O ile sie nie myle to po pierwszych kolejkach jest on najlepszym przyjmujacym ligi wiec jezeli to tylko utrzyma, to powolanie do kadry ma jak w banku. Siezieniewski z kolei nie gral dzisiaj az takz achwycajaco, choc tez na dobrym poziomie.
Zauwazylem, ze Ivanov ma wciaz problemy ze zgraniem sie z reszta zawodnikow bo szczegolnie widac to bylo gdy pilki byly adresowane do Murka. Gdy wszedl Bednaruk to odrazu sie zmienilo. Bulgar tylko dobre tempo dawal do srodkowym. U Dawida podobalo mi sie to, ze w koncowce seta potrafil za kazdym razem huknac bombe na zagrywce, i prawie za kazdym razem dawalo to efekty.
Woicki widac tez odzyskuje forme. W tym sezonie jakby zmienil zagrywke i uderza sposobem stacjonarnym z tym ze bardzo agresywnie. A ja wciaz zaluje, z w dziecinstwie nie pil wiecej mleka bo tak to moglby byc drugim rozgrywajacym kadry.
W piatkowym emczu Resovia Mostostal nastapilo niejako przebudzenie ekipy Kubackiego, ktory zreszta w tym tygodniu zlozyl rezygnacje, nie przyjeta przez prezesa. Ale Mostostal naprawde zagral swietnie. Jarosz juz widac zdomowil sie w podstawowym skladzie a inny mlody - Bartosz Kurek w koncu dal swietna zmiane i w duzej miertze dzieki niemu, Mostostal wygral czwarta partie. W niiej Kurek ani razu sie nie pomylil na ataku i zdobyl chyba 4 punkty.
Ladnie zaczyna grac Gwardia. Juz drugie zwyciestwo z rzedu a ja mam nadzieje, ze TV4 w koncu pokaze jakis ich mecz, bo ja wciaz nie widzialem tego Janeczke w akcji



