Ja do Antyradia nie mam dostępu z racji na miejsce zamieszkania, jednak słyszałem że mają tam dobry program o futbolu. Zazdroszczę.Muzyka tam grana zdecydowanie mi nie pasuje. Jesli juz slucham radia to raczej sa to radia internetowe albo czasami antyradio.
Słucham dalej wieczoru jazzowego i łeb mi pęka, zamiast pięknego, spokojnego jezzu z saksofonem i fortepianem Chutowski puszcza jakieś perkusyjno-rock'&rollowe kawałki ze szczyptą saksofonu. Jak to dobrze że program się juz kończy. I powiem Wam, że nawet jak mi się nie podoba to nie wyłącze, mimo że Chutowski puszcza muzykę płytami, a dziś jest wykonawca który nie przypadł mi do gustu. Po prostu wolę to, niż danco-technowe badziewie w Esce. A Zet i RMF są na pograniczu pop i łagodny rock. Przecież nie będe cały dzień słucham Szymanowskiego, Oper i Jazzu.



