FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post autor: revan » 14 sty 2007, 0:05

:pogrzeb: Tragedia. Przegraliśmy 3-1, ale wynik kompletnie nie odzwierciedla tego co działo się na boisku, bo mogliśmy dostać 6-1 i nikt nie mógłby narzekać, że wynik jest niesprawiedliwy. Dziwne zmiany Ryja i to nie pierwszy raz w tym sezonie także nie ułatwiły zespołowi zadania. Ogółem jestem nieco przybity, bo do tego, że obronie przytrafiają się błędy jestem przyzwyczajony, ale do tego, że nie potrafimy stworzyć 2,3 bramkowych okazji już nie.
Nie mam zamiaru skupiać się na występach poszczególnych piłkarzy, bo praktycznie cała ekipa zagrała żenująco, ze szczególnym uwzględnieniem bocznych obrońców i Edmila. Jedynym, który nie zasłużył na krytykę jest Valdes. No może jeszcze Saviola - za piękną bramkę. Mam nadzieję, że w następnym meczu ligowym Ryju postawi na niego, bo Guddy w ostatnich spotkaniach zawodzi.

Wróć do „Hiszpania”