Nie wydaję mi się. W tej sytuacji do strzelania na pewno wyznaczony był Zlatan, ale Matrix jak to on chciał się zrehabilitować za bramkę dla Torino i wziął sprawy w swoje nogi. W ogóle pierwszym strzelcem karnych jest pewnie Cruz, ale on ostatnio rzadko pojawia się na boisku z powodu kontuzji i dużej rywalizacji w składzie.cloner pisze:Kto mi powie, dlaczego Marco karnego wykonywal ? Czyzby zostal on etatowym egzekutorem Interu ?
Mecz można powiedzieć, że był taki jak wielu już w tym sezonie. Tak jak napisał Martin, gramy tyle ile wystarcza do odniesienia zwycięstwa. W sumie nikt w drużynie specjalnie się nie wybiją, ale co ważniejsze nikt nie dołuje co sprawia, że nie ma słabych ogniw. Adriano może i nie wykorzystuje masy setek, ale musicie przyznać, że to już nie jest ten sam Adriano co w ostach miesiącach. Widać w nim ogromną wolę walki i chęć strzelania bramek. Na razie sporo pudłuje, ale co będzie się działo jak właściwie ustawi celownik. Zlatan rzeczywiście był bardzo irytujący, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale nawet wtedy miał błyski geniuszu i mógł(powinien ?) zaliczyć dwie asysty. W drugiej części już bardziej się pokazywał do gry, miał mniej strat no i przede wszystkim strzelił bardzo ważną i zarazem bardzo ładą bramkę.


