W Atletico zlikwidowano drużyny juniorskie w poszukiwaniu pieniędzy i tylko dlatego Raul jest teraz w Realu, ale to nie w klubie z Vicente Calderon stawiał pierwsze kroki, a w jednej z drużyn lokalnych pod Madrytem (coś z Los Angeles w nazwie
A co do meczu z Saragossą to jestem dziwnie spokojny o Raula Bravo i Torresa jak pojawią się w pierwszym składzie, co jest niemal pewne. Dużo bardziej martwo mnie gra dwójki stoperów, ale wiara czyni cuda



