Kto mistrzem w Anglii w sezonie 2006/2007

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post autor: John Travolta » 15 sty 2007, 1:05

... i tez musiał przebudować drużynę i to jeszcze bardziej niż Ferguson.
obaj przemeblowali skład, tylko, że Mourinho miał wiecej kasy [nieporównywalnie wiecej] i stąd wyniki były od razu. Ale rpzecież też musiał ich jakoś poustawiac na boisku - sami sobie taktyki pod danego rywala nie wybierali ... tak sądze.
Nie czytałes chyba uwaznie. Mourinho dostał do rąk Chelsea która za Ranieriego zajeła drugie miejsce w lidze, to juz była swietnie ustawiona druzyna, z mnóstwem klasowych piłkarzy. Mourinho udoskonalił co było wczesniej i wyśrubował swietny rekrod w Premiership, co napewno czyni go genialnym menagerem ale uwazam ze Ferguson jest na tyle doswiadczony ze gorszy od Mourinho nie jest.
A co do finansow to przeciez Man U jest najbogatsza druzyny swiata? przynajmniej tak slyszalem, od mojego kolegi fana tej druzyny. Skoro wydaja ponad 20 milionow za przecietnego Carricka, to nie mozna powiedziec, ze licza sie z kazdym funtem.
Najbogatsza nie znaczy najwiecej fundyszy transfery. Tak sie niestety złozłyło w ostanich latach ze mamy nowego własciciela i był ogromny chaos w zarządzie. W ostanich dwóch latach kupilismy paru graczy za spore pieniądze, ale bardzo wielu graczy sie z nami tez pozegnało i jak sie to wszystko zsumuje to wychodzi ze wydalismy naprawde nie wiele.

A co do Carricka, to słowo przeciętny to wielkie nadużycie. To ze nie ma takie nazwisko a nie inne nie znaczy ze jest słaby. W tamtym sezonie jacys dziennikarze ze SkySprots przez przypadek chyba wybrali go do 11stki sezonu, a Tottenham napewno nie dzięki niemu grał tak dobrze, a teraz gra jakos tak niewyraznie mimo mnóstwa trasferów.
W MU nie w tym sezonie nie gra tak jak w Tottenhamie, choc w ostatnim meczu z AV to juz był ten Carrick z ostaniego sezonu i mam nadzieje ze juz tak zostanie. Napewno pomoze to w drodze do mistrzostwa :D

I odnosnie przygody Mourinho z FC Porto to był mój błąd, rzeczywiscie bardzo szybko ich zorganizował.

Wróć do „Anglia”