Wrogowie i kumple na forum

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 15 sty 2007, 9:18

Yukasz pisze:Ale chyba lepiej napisać że nie lubię np Yukasza albo że na forum nie ma Dzidziusia niż to ukrywać i udawać że siedzi on obok mnie i gramy w karty
więc dlaczego mam ukrywać, że to co myśli o mnie niejaki guru robi na mnie jakiekolwiek wrażenie ? Nie robi żadnego, podpadłem mu ? lol, tyle w tym temacie,
Yukasz pisze:Sami go prowokujecie
grrrr ... znów piszesz do mnie, ale czuje, ze masz jeszcze kogoś na myśli. Cześka ? Jego też wymienił w swym poscie ... :think: byłbym wdzięczny, gdybyś zaznaczył zawsze o kogo ci chodzi, gdy do mnie piszesz per "wy". Czy może ci tym razem o mnie i o Róże chodziło ? Choć piszesz, ze 'prowokujemy' a w poscie Róży [moim także, ale to inna sprawa] nie widzę prowokacji. Jestem przekonnay, ze Róża pisał tego posta z uśmiechem na ustach. Bo chyba nie sadzisz, ze rzeczywiscie się obawia :P


A skoro już tu pisze, to wypadałoby coś na temat napisać.
Więcej osób darzę sympatią, niż antypatią :lol:
Sympatia darzę ludzi, którzy, jak to Zaza kiedyś napisał szanują siebie i innych. Oczywiscie całą GTW :lol2: i tak dalej :P [no i wielu zwykłych, szarych userów [nie, nie wywyższam się] których wymieniał nie będę, bo musze iść do banku :P

Nie darzę sympatią natomiast takich, którzy innych nie szanują, jak np. [żeby nie było, że ogólnikowo etc.] wspomniany wcześniej Zaza, który lubi pisać o szacunku, ale sam chyba nie wie z czym to się je. Prosze nie odbierać mojego posta jako prowokacja, wszakże pragnę tylko wyrazić swoje zdanie w odpowiednim do tego temacie.
Jest więcej osób, za ktorymi nie przepadam, ale to w nastepnym odcinku.

Wróć do „Hyde Park”