Gdyby Frank pokazał taki gest w pierwszym roku pracy, jak mu takze nie szło wybitnei, przynajmniej na poczatku i presja byl coraz wieksza, jak i krytyka to by go juz napenwo nie było w Barcelonie.
Eto'o to zawodnik Barcelony i to zwrocone do Marytu nie do własnych kibicow, to jest roznica. To jest roche dziwne, bo tka naprawde Cpaello w tym meczu niczego nie udowodnil, jedyne co zdoby w tym meczu to 3 punkty, bo gra i tak wygladała słabo..



