Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 15 sty 2007, 19:09

Jarzinho pisze:Eto'o to zawodnik Barcelony i to zwrocone do Marytu nie do własnych kibicow, to jest roznica
No dobrze ale jeśli było tak jak Capello mówi tzn. obrażali go cały mecz (ci dwaj kibice) to mozna to w pewien sposób zrozumieć. Jako gest w stosunku do nich.

Capello nie latał po całym Bernabeu i nie pokazywał paluszka wszystkim sektorom. Pokazał go tym którzy zasłużyli.

Podkreślam jesli wierzyć słowom Capello.

Wiadomo ze trenerowi klubu który ma miliony kibiców nie wypada tak sie zachować. ale mówie PRESJA na nim była ogromna, sportowa złość też.

Podobna sprawa była z 'gestem kozakiewicza' tez ujściem sportowej złosci , ja też sie moge oburzać ze w w telewizji to wyglada tak ze pokzuje mi a nie rosyjskim kibicom.

Podkreslam jesli było tak ze pokazał tym którzy go obrażali ( a mogli go dotknąc osobićie tak jak Matrix - Zidana) to ja go rozumiem. Bo sam bym skopał tyłek kogoś kto mnie poniiża i obraża mnie czy moich bliskich

Jesli Fabio biegałby po Bernabeu i machał palcem to jest cos nie tak albo pokzał go krytykujacym go dziennikrzom to pa pa z Madrytu.

Ale my nie wiemy co oni mu mówili i sie nie dowiemy. A dorabianie legendy ze pokazał go 'wlasnym kibicom' to troszke za daleko interpretacja.

Jarzinho pisze:co zdoby w tym meczu to 3 punkty

i tylko one narazie sie liczą

Jarzinho pisze:Cpaello w tym meczu niczego nie udowodnil
nie musiał ważne ze wygrał

Wróć do „Hiszpania”