vakabayashi pisze:No dobrze ale jeśli było tak jak Capello mówi tzn. obrażali go cały mecz (ci dwaj kibice) to mozna to w pewien sposób zrozumieć. Jako gest w stosunku do nich.
Niekiedy udaje mi sie trafic na Lechu na sektor za łwaka rezerwowych i wiedz, ze czesto sam daje niezłe wiazanki tak samo jak pozostali w kierunku gosci i jakos nikt mi nic nigdy nie pokazał.
Kozakiewicz podobnie jak Eto'o nie pokazał go w kierunku "swoich".
Takie tłumacznie mnie nie zadowala, bo teraz zaden kibic nei moze powiedziec złego słowa o trenerze ukochanego klubu??



