Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: wianuch » 15 sty 2007, 19:42

Jarzinho pisze:Cpaello w tym meczu niczego nie udowodnil
A co miał udawadniać?? Miał zmienić styl gry z meczu na mecz, żeby Real wygrał 5-3, a nie 1-0? To by było udowodnienie jakim jest zajebistym trenerem? :? Chyba nie o to chodzi w futbolu, żeby strzelać 5 goli w meczu, zwłaszcza, gdy sie ma trenera włocha. Wiadomo, że nie jest to styl jaki panował za czasów sfinksa, może i troche żal, ale gdy sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. A Capello nie musi nic udawadniać jak narazie. Ma 2 pkt straty do uwielbianej przez wszystkich 8 latków Barcelony, więc chyba nie jest aż tak katastrofalnie jak niektórzy sądzą.

Ciekawe co to są za 2 kolesie, którym Capello faka pokazał, podobno już 10 lat temu go obrażali, wie ktoś może :?: :idea:

Jarzinho, a co do gestu Capello to gdyby po tobie jechano to byś siedział obojętny?

Wróć do „Hiszpania”