popieram, jego najlepsze lata już mineły, może w Juve uda mu się odbudowac formęolson pisze:Nie chcialo mi sie wierzyc w odejscie Salihamidzica, ale jednak stalo sie. I dobrze. Tak chcialem od poczatku obecnego sezonu. Zrobil juz swoje w Monachium. Umiejetnosciami odstawal od innych zawodnikow, nadrabial to walecznoscia, nieustepliwoscia. Jednak niekiedy braki w wyszkoleniu Brazzo byly az nadto widocznie.
Deisler... byłem zszokowany tą wiadomościa, gdy ją pierwszy raz zobaczyłem to pomyslałem, że to jakiś żart, Prima Aprilis, jednak przeglądnąłem wszytkie strony i uwierzyłem
szkoda, nasza sytuacja kadrowa będzie teraz nie najlepsza, choć Deisler musial poinformowac wczesniej klub, że może taka decyzję podjąć, dlatego myśle, że działacze nie próżnowali i być może już w najbliższym czasie usłyczymy o kimś na jego miejsce.
Pamiętam, że bardzo się cieszyłem kiedy zasilał nasze szeregi, ale kontuzje z niszczyły mu karierę, w sumie lepiej żeby nie grał jesli nie czuje się na siłach, bo może stać mu się coś poważniejszego, naprawdę szkoda mi go...
Cóż może będzie nowym managerem zespołu jak Hoenness
szkoda i tyle napewno by się przydal i być może grał w podstawowym skladzie, ale cóż...


