El Conejo na razie raruje twarz drużynie z Katalonii. Skompletował hat-tricka.
Pierwszy gol przypadkowy po strzale Dinho z wolnego w środek bramki.
Drugi zaś strzelony głowa po dośrodkowaniu Motty.
Trzecia bramko to ładne podanie nad obroną Xaviego i spokojny strzał Argentyńczyka.
Obrona ['] gra bardzo przecietnie... często błędy, błędy. Zdecydowanie nasi defensorzy muszą sie poprawić.



