No ale jeden z polityków układu rządzącego (nie pamiętam który - Kuchciński, Giertych?) stwierdził, że te zdarzenia tylko "zbiegły się w czasie" i nie mają ze sobą nic wspólnego.fieldy pisze: Od siebie dodam, ze LPR zgodziła się poprzeć kandydature Skrzypka dosłownie kilkanaście minut po orztymaniu "stołka" dla posła LPR w radzie nadzorczej KRRiT



