Jest niby madryckim adwokatem ale do cholery jasnej nie wie jak sie trzyma jezyk za zebami
Sprawa nabrala takiego rozglosu ze bedzie przepraszał teraz piłkarzy.
Wogółe PR, wokół Realu upadł totalnie, ktoś ewidentnie działą na szkode klubu - kazdy błąd dziłaczy czy za duzo powiedzianych słów i juz to jest w mediach.
Cholera jasna czyżby układ sięgał nawet do Madrytu



