jak czytam takie rzeczy, jak plany transferu Ronaldo bo jest "wielkim zawodnikiem" to zaczynam watpic w, delikatnei to ujme, rozsadek naszych dzialaczy. przeciez to jest zwykly leszcz,z nadwaga ktory zyje w przekonaniu ze jest wielkim pilkarzem. pytam sie po co on nam? i jeszcze trza mu bedzie kupe kasy placic bo za grosze taka gwiazda grac nie bedzie. i jak w kontekscie tego planowanwego transferu ma sie deklaracja Galianiego ze Milan skupi sie na szukaniu mlodych, objecujacych talentow-hipokryzja i tyle!
a co do tej milszej wiadomosci-o zakupieniu Storariego to dobrze ze przyszedl. solidny bramkarz, bardzo wartosciowy zmiennik.
to on moze grac juz jutro z Arezzo?



