Arsenal Londyn - Manchester United 21.01.2007

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 17 sty 2007, 18:19

Nie chce mi się cytować waszych wypowiedzi, więc jakoś tak chaotycznie ustosunkuję się do tego co już zostało to wspomniane.

Gilberto. Rzeczywiście brak DM'a Arsenalu może być sprawą kluczową. Wszyscy zdajemy sobie sprawę jak ważna jest to postać w teamie Wengera, zwłaszcza po odejściu Vieiry. A zapewne ta z drużyn, która opanuje środek pola będzie miała już 60-70% więcej szans na zwycięstwo. Wydaje mi się, że United ma przewagę kadrową nad Kanonierami i forma również jest wyższa, a może stabilniejsza, rzadziej zdarzają nam się słabe mecze. Jednak w takich spotkaniach decydują również inne czynniki. Dlatego bardzo ciężko wytypować zwycięzcę. Jedyną niewiadomą w Manchesterze jest atak. Zapewne zagra już powracający Saha. A kto jego partnerem? Rozsądek wskazywałby na Larssona. Ale wydaje mi się, że kolejną szansę dostanie Rooney. Choć może Fergie zaskoczy mnie pozytywnie. Tak właśnie odebrałbym posadzenie na ławie Wayne'a, który mówiąc delikatnie nie jest w najwyższej formie. A Henkę pamiętamy z feralnego dla Arsenalu finału LM, w którym to właśnie Szwed był ich katem. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby powtórzył swój wyczyn.

Glory Glory Man United

Wróć do „Wracając Do Meritum”