Ty nie widzisz różnicy między milczeniem a bezczelnym kłamaniem? Kolejny raz piszesz o milczeniu, gry politycy rządzący wmawiali społeczeństwu (za pomocą mediów) zbieg okoliczności i zupełny przypadek. To ma być milczenie?bellus pisze: A to, że politycy jednej czy drugiej partii o tym nie mówią. To już kwestia tego, że społeczeństwo nie potrafi zrozumieć że polityka nie jest czarna ani biała - przynajmniej w demokracji, bo w takiej monarchii to już było by mniej odcieni. Czasem coś trzeba przemilczeć.



