Z turniejem pozegnala sie jzu niestety Aga Radwanska, choc brawa dla niej, ze chociaz urwala seta nie byle komu, bo czolowej rakiecie swiata - Serbce Ivanovic.
Bardzo zawiedziony jestem zanujacym wystepem naszego debla - Matkowskiego i Fyrstenberga, ktorzy przegrali w 2 setach z cypryjska para Bahhdatis/Economidis 6-4 6-2 i niestety nie powtorza ich najwiekszego sukcesu w karierze - czyli polfinalu Austraian Open z zeszlego roku.
Z kolei w grze pozostal jeszcze ostatni bastion polskosci na turniuju - Lukasz Kubot w parze z Marachem beda grac w II rundzie z para beligijska - Rochus/Viegen. Maja spore szane, tym bardziej, ze w I rundzie pokonali czolowych deblistow swiata.
Oczywiscie teraz najbardziej elektryzuje mnie spotkanie Roddck - Safin, ktore rownie dobrze mogloby byc spotkanie finalowym i chyba nikt by sie nie obrazil takiego meczu na zakonczenie turniuju. Obaj naleza do jednych z moich ulubionych zawodnikow i licze na ogromne widowisko nawet jezeli Marat nie jest w pelni formy. Obym tylko zdolal chociaz polowe meczu obejrzec



