bedzie trzeba sie naprawde zastanowic na czym skupic glownie uwage.
Pewnie znowu podziękują Pucharowi Króla, a szkoda bo jeszcze za kadencji Franka nie zdobyliśmy tego trofeum. Uważam że będzie ciężko, ale damy radę, tylko trzeba więcej zaangażowania w grę i wszystok pójdzie jak pójśc powinno. Nie wiem jak idzie drabinka dalej, ale jeśli po ewentualnytm wyeliminowaniu Zaragozy mielibysmy trafić na Seville to chyba jednak warto byłoby odpuścić, bo co za duzo to nie zdrowo.



