Tenis

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 19 sty 2007, 17:17

Chyba jednak zbyt dużo spodziewałem się po Safinie :roll: Oczywiście uwzględniałem, to że nie jest w najlepszej formie, ale miałem nadzieję, że na pojedynke z Roddickiem specjalnie się zmobilizuje.

W pierwszym secie zabrakło koncentracji w momencie kiedy Marat przełamał rywala i nie utrzymał swojego podania. To bez wątpienia był punkt zwrotny w tej partii. Drugi set to już o niebo lepsza gra Safina i nieporadność Roddicka. W trzeciej widać już było, że Marat słabnie i psuł piłki, które w normalnej formie zapewne by wykorzystał. Ostatnia część gry, to raczej walka Safina o utrzymanie swojego podania i liczenie na cud w tie- breaku.

Osobna sprawa to praca sędziów w tym meczu. :roll: Kompletna żenada i pewnie gdyby nie możliwość sprawdzania piłek to Roddick dostałby kilka gemów w prezencie. Stanowcze nie dla takiego składu arbitrów w kolejnych spotkaniach.

Co do reszty pojedynków to bardzo ciekawie zapowiadła się mecz Petrovej z Williams i nie zawiodłem się. Kompletnie inaczej było w przypadku starcia Monfilsa z Gasquetem. Jak dla mnie mecz bez historii. Nie wiem co było przyczyną tak fatalnego występu Gaela, ale zagrał fatalnie i całkiem zasłużenie odpadł.

W turnieju został nasz jedynak Łukasz Kubot, który w parze z Oliverem Marachem awansował do kolejnej rundy debla :spoko: O awans do 1/4 będzie już jednak ciężko, bo na ich drodze stanie para numer 4 całego turnieju - Hanley i Ullyett.

Wróć do „Inne sporty”